HORTUS DELICIARUM | Agata Konarska, Agata Lankamer, Adam Martyniak

HORTUS DELICIARUM | Agata Konarska, Agata Lankamer, Adam Martyniak

Hortus Deliciarium
osoby artystyczne: Agata Konarska, Agata Lankamer, Adam Martyniak
_________________
10.09-29.11.2026
osoba kuratorska: Cezary Wicher
koordynacja: Maciej Olewniczak, Michał Kowalski
_________________
wernisaż: 10.09.2026, godz. 18:00
wystawa jest pokłosiem open call na projekt wystawy w CS Galeria EL

Hortus Deliciarum (z łac. Ogród rozkoszy) to opowieść, która splata duchowość, technologię i przemoc, prowadząc widzów poprzez świat cyfrowych pokus i nadmiaru ku próbie oczyszczenia i odkupienia. Wystawa nawiązuje do średniowiecznego rękopisu Hortus deliciarum Herrady z Landsbergu oraz tryptyku Ogrodu rozkoszy ziemskich Hieronima Boscha. Od ogrodu duchowej rozkoszy jako średniowiecznego kompendium wiedzy, poprzez Boschowską fascynację ciałem, zabawą i pożądaniem, po produkowane i zapośredniczone technologicznie pragnienie – ekspozycja aktualizuje i rozszerza spojrzenie na osadzony w europejskiej tradycji intelektualnej hortus, rozważając, co dzieje się z jego naturą, gdy doświadczenie ciała i ducha jest zapośredniczone przez maszyny, narzędzia i technologiczne odpady.

Twórczość Kobiet Anten (Agata Konarska, Agata Lankamer) wyrasta z fascynacji mitem, magią, technologią oraz mechanizmami kontroli i władzy, podczas gdy kinetyczne instalacje Adama Martyniaka ożywiają odpadowe minerały, odwołując się do świata roślin, energii i koncepcji głębokiego czasu. Zestawiając te dwie wizje artystyczne, odsłania się ich wspólny korzeń – należy je czytać jako historię o infrastrukturach. O tym, co stoi za naszymi pragnieniami, ekstatycznym dopaminowym ciągiem, hormonalnym hajem. To opowieść o infrastrukturach przyjemności i tortur, jak i o infrastrukturach energetycznego napędu, które je podtrzymują, wraz z ich pozostałościami i resztkami. Nasze pragnienia nie są niematerialne – potrzebują pobudzających nas maszyn zasilanych pędzącymi po cynowych obwodach impulsami. Przyjemność jednak nie kończy się w momencie spełnienia – przenosi się dalej, w nawyk, w kompulsywny powrót do ekranu, w ślad odkładający się w materii długo po tym, jak pragnienie zostało zaspokojone.

Średniowieczne obrazy tortur, grzechu, wstydu i pokuty spotykają się tu z deepfake’ami, pornografią, sztuczną inteligencją i kulturą nieustannego pobudzenia. Towarzyszy im przerobiona materia ekstraktów ropy naftowej, przetwarzanej na spalinowy napęd. Stąd też rzeczywistość czarnych luster ekranu i cyfrowych bachanaliów spleciona jest z algorytmiczną przemocą i kontrolą – współczesne technologie można widzieć jako skeumorfy*. W teorii projektowania to zjawisko opisujące nowe formy, które zachowują cechy formalne swoich poprzedników, nawet jeśli różnią się materiałem lub statusem ontycznym. Jak pulpity naszych laptopów oddające układ biurka XIX-wiecznego urzędnika. To właśnie współczesne technologie są nowymi narzędziami dawnych mechanizmów kontroli, które pod kostiumem urządzeń mających przynieść doświadczenie osobistego spełnienia, realizują ukryte w nich metody podporządkowania i ustanawiania relacji władzy.

Ekspozycję zaprojektowano tak, by oddawała stan przejścia przez ogród współczesnych rozkoszy, wypełnionych jednostkowymi przyjemnościami zażywanymi przed ekranem monitora, przy asyście w jakimś stopniu ożywionych, bulgoczących quasi-organizmów, przypominających rośliny i wypełnionych prostymi silnikami przetworzonych opon, ku stopniowemu wyciszeniu, poszukiwaniu nowego początku i odkupieniu. Podróż przez dwa piętra empor Galerii EL to zetknięcie się z ogrodem na wspak – nie miejscem wzrostu roślin, ich pielęgnacji, relaksu i wypoczynku, lecz miejscem tresury i kontroli, w którym ślady naszych pragnień: hormonalne, afektywne, energetyczne, odkładają się w materii z tą samą powolnością, z jaką w ziemi odkładają się minerały w perspektywie głębokiego czasu.

Hortus Deliciarum staje się ilustracją technognozy – splotu duchowości i technologii, w którym religijne i magiczne impulsy nie znikają wraz z postępem technicznym, lecz znajdują w nim nowy, cyfrowy nośnik. Ogród rozkoszy, dawniej przestrzeń kontemplacji i wzrostu, dziś staje się polem, na którym duchowe pragnienie transcendencji rozgrywa się poprzez ekran, kabel i silnik – szukając oczyszczenia nie w ucieczce od materii, lecz w jej najbardziej odpadowej, zużytej postaci. Od ogrodu rozkoszy ku jego odwróceniu – przestrzeni samotności, przemiany i poszukiwania duchowego oczyszczenia w matni, która może nie mieć końca.

*Za Słownikiem Języka Polskiego PWN: skeumorfizm to dokładne odtworzenie kształtu, barwy i funkcji przedmiotu oryginalnego w materiale zastępczym.

Identyfikacja wizualna: Łukasz Dziedzic
_________________
Patroni medialni: SZUM, NN6T, MIEJ MIEJSCE, Mint Magazine, FORMAT, Express Elbląg, Truso.tv
Partner: Zielony Gaj

Współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

MENU
Galeria EL